Wnętrza

Męski gabinet- część I – inspiracje, pomysł, plan.

Jeśli się prowadzi własną działalność gospodarczą z domu, trzeba na prawdę porządnie zorganizować sobie miejsce pracy. W naszym poprzednim miejscu zamieszkania nie mieliśmy tego komfortu by móc wydzielić prywatną przestrzeń na potrzeby firmy P. Po przeprowadzce do domu mojej mamy, prze aranżowaliśmy dolną garderobę na stricte męski, komputerowy gabinet.

Wierzcie mi bądź nie, ale zdjęcia „przed” nie nadają się do publikacji. Okropny świński róż na ścianach (gdzieś trzeba było zużyć starą farbę), wieszaki na których wisiały w sposób bardzo losowy ogromne ilości ubrań, mnóstwo kartonów z dokumentami. Normalnie istny syfo-sajgon. Uporaliśmy się z tym dosyć szybko, na szczęście.

KOLORYSTYKA

Kolejnym krokiem było ustalenie bazy kolorystycznej, oraz preferencji P. co do ogólnego zarysu i wyglądu swojego biura. Akurat w tym wypadku było łatwo, bo P. chciał mieć po prostu taką męską jaskinię, kolor dowolny byle męski i by mu się jego wszystkie jednostki komputerowe zmieściły. Także miałam ogromną swobodę w tej kwestii, z drugiej strony musiałam się ograniczyć i to ostro w ilości dodatków, P. kocha ład, nienawidzi zbędnych bibelotów.

Na początku jako kolor dominujący chciałam wybrać szarą śliwkę bądź klasyczną szarość. Jednak koniec końców zdecydowałam się na „navy blue”.  W wyborze odpowiedniej palety barw inspirowałam się tymi oto zdjęciami:

POMYSŁ I PLAN

Co do całej ważnej reszty. Pokój jest niewielki, ale ustawny – 11m2. Obecnie w pokoju znajdują się nieruszalne dwa obiekty – zestaw szaf na jednej ścianie (by pomieścić te wszystkie ubrania i graty) oraz stare, młodzieżowe łóżko typu leżanka w kwiatki (o zgrozo), po mojej siostrze (szkoda mi je wyrzucić/oddać, skoro mogę je od nowa otapicerować). Najważniejsze by biuro było funkcjonalne, komputery pochowane, ma być sporo ukrytej powierzchni do przechowywania. Po pewnym czasie rozmyślań (bardzo aktywnych) udało mi się uzyskać, satysfakcjonujący mnie oraz użytkownika biura, plan wnętrza.

wizualizacja

wizualizacja

Rozpisałam sobie listę potrzebnych elementów wystroju. Kilka razy przeanalizowałam je pod względem finansowym. Chciałam by to biuro w ogólnym rozrachunku nie kosztowało Nas zbyt dużo. Także, chcąc nie chcąc, większość mebli i dodatków pochodzić będzie z IKEI. Chyba nieźle się zapowiada? 😉

Pozdrawiam serdecznie.

Monika S.

 

Previous Post Next Post

1 Comment

  • Reply karolinagizynska 10 stycznia 2017 at 13:37

    Bardzo podoba mi się efekt końcowy!. Będę zaglądała do Ciebie częściej. Pozdrawiam!

  • Leave a Reply