DIY, Pokój dziecięcy

Prosty sposób na lampkę z antyramy.

Od ponad dwóch miesięcy chodziłam od ściany do ściany i trułam mojemu, że muszę zrobić taką jedną lampkę. Ale kończyło się tylko na tym truciu, marudzeniu, a lampki nadal nie było. Trafił się ostatnio Nam troszkę spokojniejszy weekend, tak więc zmajstrowałam – najłatwiejszą na świecie lampkę ścienną, na dodatek taką dla bardzo niezdecydowanych kobiet…

Otóż owa lampka zrobiona jest z antyramy, lampek choinkowych oraz drewnianej listewki i tyle. Moje dzieło trafiło do „dzieciowego” kącika. Robi za ozdobną nocną lampkę. Daje bardzo subtelne światło, niestety nie udało mi się go uchwycić na zdjęciu, może jak się doproszę statywu to dam radę zrobić prawidłowe wieczorowe zdjęcie.

Untitled design (3)

Jak zrobić lampkę z antyramy?

  1. Wpierw musimy zaopatrzyć się w owy obrazek, plakat który chcielibyśmy oprawić. Ja swój namalowałam w chwilę, zrobiłam szkic literek, potem je wypełniłam ciemno zieloną akwarelą oraz złotym lakierem do metalu/plastiku. Na koniec spryskałam całość lekko różową akwarelą przy użyciu szczoteczki do zębów.
  2. Listewkę 100cm x 2cm x 2cm (wymiary listewki zależeć będą są od wielkości antyramy, w moim wypadku a3) należy pociąć na odpowiednie kawałki, tak by zbudować z tyłu antyramy ramkę, dookoła której będą przyczepione lampki choinkowe (taśma led jest lepszym rozwiązaniem, ale bardziej kosztownym). Listewki przykręciliśmy do antyramy, wywierciliśmy w górnej listewce dwa otwory na haki (by mieć gwarancję że poziom będzie idealny). Listewki są konieczne, ramka dzięki nim odstaje równomiernie od ściany, a światło rozchodzi się w odpowiednim kierunku.
  3. Teraz wystarczy tylko przykleić lampki i powiesić antyramę na czym tam się chce i w sposób jaki się tylko chce. 😉

Czemu ta lampka jest idealna dla niezdecydowanych kobiet?

Odpowiedź jest banalna. Mogę kiedy tylko chcę podmieniać obrazki oraz źródło światła na jakiekolwiek inne. Dzięki czemu mam jedną lampkę, która co miesiąc może wyglądać zupełnie inaczej, może wisieć w innym miejscu i tak w kółko. A to wszystko za niecałe – 30zł. Nieźle nie? A jak Wam się podoba taka lampka z antyramy? 😉

Reasumując

Koszt:

  1. Antyrama 30x40cm – 9,85zł
  2. Listewka – 3,9zł
  3. Śrubki + kołki – około 4zł
  4. Lampki – 10zł – ikea
  5. Karton + znikoma ilość farb – maks 1zł

Czas pracy:

  1. Przygotowanie obrazka – 1h
  2. Przygotowanie antyramy – 1h

Suma: 28,75 zł + 2h

_DSC2019

Pozdrawiam serdecznie.

Monika S.

Podobne wpisy

Lisia nora… Dekoracje urodzinowe. Lekko ponad dwa tygodnie temu nasza pierworodna skończyła roczek. Z tej nie lada okazji, planowałam zorganizować jej przyjęcie urodzinowe. Początkowo ...
Z szacunkiem do historii #3 – renowacja szkl... Dziś wpis króciutki, ale konkretny. W okolicach czerwca poprzedniego roku znalazłam na pobliskim śmietniku starą, zniszczoną szklarnię z IKEI. No po p...
Nasz szmaragdowy ślub i wesele – dekoracje, ... Po 2662 dniach razem powiedzieliśmy sobie TAK, wiążące mocniej niż wspólne dziecko, mniej niż kredyt hipoteczny. W ciągu pięciu miesięcy, które miałam...
Poprzedni wpis Następny wpis

3 komentarze

  • Reply Katarynka Marzec 4, 2016 at 16:57

    Genialny pomysł!

  • Reply Kasia Gniazdowanie Czerwiec 15, 2016 at 18:25

    Świetny pomysł i rewelacyjne wykonanie. To prawda, to lampka dla niezdecydowanych kobiet 🙂

  • Reply Wszystkie odcienie zieleni #2 - salon... - M.S. House Styczeń 10, 2017 at 11:28

    […] zielone (w tym wpisie widać, jaki to odcień jest dokładnie). Potem zaczęłam malować meble (tutaj możecie zobaczyć komodę mojej córy w cudownym wiosennym odcieniu zieleni), dekorować zielonymi […]

  • Dodaj komentarz