Wnętrza, Zakupy

Oxblood i szałwia. Jesienna nonszalancja.

Miłością najszczerszą kocham jesień. Prawdopodobnie z powodu jej melancholijnej aury. A może chodzi o bardzo niską wartość wskaźnika saturacji i zupełny brak ostrych kontrastów? Wszystkie odcienie szarości mile widziane, szczególnie te definiowane przez zachmurzone, deszczowe niebo, powietrze wtedy tak cudnie pachnie. Najmocniej z jesienią kojarzę pierwsze chłodne wieczory spędzone pod kocem z lampką czerwonego wina oraz unoszącym się zapachem suszonych ziół, szczególnie szałwii.

Tak swoją drogą, nader intrygujące jest połączenie chłodnej, zgniłej zieleni z intensywnie bordową barwą. Szczególnie we wnętrzach noir, lekko zakurzonych, zaniedbanych, przydymionych kadzidłami.

źródło – pinterest.com

Bardzo łatwo jest przemycić te kolory do naszych domów, będą pasować prawie wszędzie. Sprawią, że wnętrze, za ich pomocą, będzie wyglądać „drogo”, dostojnie, a nawet pociągająco.

 

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11

Aż szkoda by było nie stworzyć czegoś własnego na bazie tej kolorystyki. Skomponowałam więc „Jesienną nonszalancję w wazonie” przy udziale gałęzi perukowca, berberysu oraz eukaliptusa.

Zdanie końcowe…

Pogódźmy się z jesienią, nie ocieplajmy jej wizerunku, korzystajmy ile się da z jej depresyjnego, jednak przytulnego charakteru. W końcu wszystkie inne pory roku są piękne, ona jedna taka być nie musi…

 

Pozdrawiam serdecznie.

Monika S.

Podobne wpisy

Lato we wnętrzu. Właśnie mija pierwszy dzień lata. Ciepło nie jest, to fakt, ale w naszych domach za sprawą kilku dodatków możemy poczuć się jak w gorący, słoneczny le...
Wszystkie odcienie zieleni #2 – salon… Czy zieleń do salonu to dobry wybór? Jasne, stonowane odcienie zieleni uspokajają, tchną w nas wiarę i nadzieje, a odcienie intensywne dodadzą nam twó...
Wszystkie odcienie zieleni #1 – łazienkaR... Jak dawno mnie tu nie było... W międzyczasie zdążyło się tak wiele pozmieniać w naszym spokojnym życiu. Pójście Młodej do żłobka, mój powrót do pracy,...
Poprzedni wpis Następny wpis

1 komentarz

  • Reply Interiorsmoothie Wrzesień 24, 2015 at 16:39

    Jesień nie musi być depresyjna! Ja nie lubię jedynie deszczowych dni – wtedy faktycznie mam dołek. Ale kiedy świeci słońce, lub nawet kiedy po prostu nie pada – jesień jest naprawdę miła. Mam wrażenie, że jesienią wszystko zwalnia, jest przyjemnie, bo czasu na przyjemności jest jakby więcej.

  • Dodaj komentarz